Skąd pomysł na audiobajki?

Zosia zawsze zasypiała wyłącznie przy zgaszonym świetle, więc czytanie papierowych książek do snu było zwyczajnie niemożliwe. Leżenie w ciszy również nie wchodziło w grę, a na ‘opowiedź mi coś, mamo!’ niestety – nie zawsze miałam siłę. Wtedy też zaczęłam szukać w sieci audiobooków. Zależało mi na znalezieniu bajki stymulującej wyobraźnię, z ciekawą treścią i prostym przekazem, jak również z delikatną muzyczką w tle, która pomogłaby Zosi zrelaksować się, a następnie usnąć. Niestety – nigdy nie udało mi się znaleźć produktu idealnego. Istniejące już treści były albo za trudne, albo bez jakiejkolwiek melodii. Zawsze coś było nie tak…

Potrzeba matką wynalazku!

Wtedy też po raz pierwszy pomyślałam o tym, że sama mogłabym stworzyć taki ‘produkt idealny’ . Bajkę szytą na miarę dziecka dwujęzycznego, które lubi prosty przekaz. Na miarę dziecka rozkojarzonego, któremu ciężko jest się skupić na jednym wątku dłużej, niż przez kilkanaście sekund. Na miarę dziecka małego i dużego, które wyciągnie z treści sporo cennych lekcji, a przy okazji nauczy się kilku angielskich słówek. Na miarę dziecka znudzonego w podróży oraz na miarę rodzica, który zmęczony całym dniem po prostu czasem nie ma już siły na ‘opowiedź mi coś, mamo’.

Hello Zoś!

I tak oto – powstały audiobajki Hello Zoś, czyli zbiór krótkich historii opowiadających o przygodach Zosi – dziewczynki mieszkającej w Londynie. Zależało mi na tym, by były to treści dla chłopców jak i dla dziewczynek, zatem każda audiobajka łączy w sobie elementy edukacyjne, jak również przygodowe! Znajdziecie tu sporo momentów zaskoczenia, nieprawdopobne zbiegi okoliczności, pojawią się tu listonosze, wróżki, dinozaury i błyskotki, jak również normalna, zwyczajna codzienność.
Mam nadzieję, że pokochacie ten projekt tak bardzo jak ja i że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!

Menu
  • Załóż konto
Nie pamiętasz hasła ? Proszę podaj adres e-mail. Otrzymasz od nas email z linkiem do zresetowania hasła.